Nie Ma Dymu Bez Ognia?

Jest wiele madrych powiedzen, cytatow, przyslow ludowych krazacych po swiecie. Jest tez wiele byle jakich, a nawet bardzo glupich. Przytacza sie je czesto, by nimi poprzec jakas watpliwa albo wrecz niesluszna teze. Czasem nawet oszczerstwo...

Takich glupot niestety chodzi po narodzie sporo. Wezmy na przyklad stwierdzenie nie ma dymu bez ognia. Uzywa sie tego idiotycznego powiedzenia dosc czesto. Ludzie sie na nie powoluja, bo sie im wydaje, ze to jakos zwalnia ich od odpowiedzialnosci za powazne niescislosci w tym co mowia. Wystarczy powiedzic nie ma dymu bez ognia i juz mozna jechac z rozsiewaniem plotek, nawet tych bardzo szkodliwych.

A przeciez to nieprawda. Kazdy harcerz wie, ze mozna narobic sporo dymu bez ognia. Na przyklad kiedy sie probuje ogien rozniecic. I wcale to nie znaczy, ze jak bedzie dym (i to nawet bardzo duzo dymu), to zaraz bedzie i ogien.

Ostatnio moja kolezanka, powtarzajac bardzo szkodliwa plotke przekazana jej przez kogos kto jej dobrze zyczy o kims kim ja bylam bardzo zainteresowana, powiedziala na swoje usprawiedliwienie: W kazdej plotce tkwi ziarno prawdy.

Oj! Skad pewnosc, ze to ziarno tam tkwi? A nawet gdyby bylo to prawda, ze w kazdej plotce tkwiloby jedno ziarno prawdy, czy juz samo to ziarenko czyni te wiadomosc wystarczajaco rzetelna, by ja przekazywac innym?

Oczywiscie chyba kazdy sie zgodzi, ze samo ziarno prawdy to stanowczo za malo. Ale i tak to czysta bzdura z tym ziarenkiem, bo jest masa plotek, ktore sa bez zadnego ziarna prawdy. Kompletnie wyssane z palca. Wiele osob zajmuje sie nawet PROFESJONALNIE puszczaniem takich wyssanych z palca plotek w swiat.

Poza tym sa tez cale rzesze plotkarzy, ktorzy robia to tylko ot tak, dla zabawy (latwo to zauwazyc wyrzucajac nasza codzienna dawke spamu). Inni plotkuja *tylko* z zawisci....

Niestety, wiekszosc ludzi powtarza plotki calkiem bezinteresownie, kierujac sie wlasna ignorancja. Zbytnio ufaja zyczliwym albo zbyt latwo daja sie zwiesc pozorom.

Badz bardzo bardzo ostrozny zanim powtorzysz negatywne opinie o innych. Nawet kiedy to, co mowisz jest oparte na faktach, unikaj tego jak ognia, bo zawsze jest tez druga strona medalu o ktorej sie nie wie. Powtarzanie plotek, szczegolnie tych negatywnych, szkodzi nie tylko innym, ale takze tobie. Kiedy je rozsiewasz, stawiasz pod znakiem zapytania takze swoje wlasne umilowanie dla prawdy, swoja wlasna umiejetnosc rozrozniania faktu od opinii, a co za tym wszystkim idzie takze swoj wlasny charakter.

Co sadzisz na ten temat? NAPISZ!

Wprawdzie prosze o podanie imienia i nazwiska, jesli wolisz, mozesz sobie zastrzec by twoja tozsamosc pozostala twoja i moja tajemnica. Ale jesli chcesz dostac odpowiedz na swoj list, podspisz sie pelnym imieniem i nazwiskiem, bo na anonimy nie odpisuje.
Imie i Nazwisko:
Email address: